KULTURA JAZDY AUTEM SŁUŻBOWYM A EMPLOYER BRANDING

Pracodawcy  dokładają dużo starań i pieniędzy po to aby zbudować swój pozytywny wizerunek na rynku. Działania te głównie skupiają się na tym aby z jednej strony pracownicy byli szczęśliwi i zostali w firmie jak najdłużej, a z drugiej przyciągnąć do siebie  tych najlepszych. Ale czy w tych wszystkich działaniach pracodawcy nie przeoczyli faktu, że wpływ na wizerunek mają nie tylko powyższe działania, ale również zachowanie pracownika wykonującego obowiązki służbowe poza firmą. Co mam na myśli? Kulturę jazdy autem służbowym.Dlaczego to jest takie ważne?car-tire-1031579_640

Po pierwsze dlatego, że kultura jazdy pracownika świadczy o podejściu pracodawcy do pracownika. Nie od dziś najgorszą reputacją wśród kierowców mają wszelkiej maści przedstawiciele handlowi, dostawcy i kurierzy. Oczywiście część zachowań na drodze wynika z braku umiejętności jazdy i z nieznajomości przepisów ruchu drogowego. Jednak problem leży moim zdaniem także w pracodawcach, bowiem to oni sami poprzez nadmierną kontrolę  nie tylko lokalizacji ale  i czasu poświęconemu na postój czy przerwę, narzucaniem KPI, wywiązaniem się  z ilości odbytych spotkań w ciągu dnia, dostarczeniem odpowiedniej ilości przesyłek wymuszają na pracownikach takie, a nie inne zachowania na drodze. Tempo pracy, stres, obawa o utraconego klienta, wypracowanie miesięcznego planu to niełatwy chleb. Kiedy pracodawca stosuje tego typu metody i dodatkowo  okleja auta hasłami, które sugerują innym kierowcom donoszenie mu o kulturze jazdy jego pracowników – powoduje, iż kandydatów to tego typu ofert brak.

Ważnym elementem jest również nasza mowa ciała. Nie wyobrażam sobie jazdy służbowym autem i pokazywanie przechodniom czy innym uczestnikom niekulturalnych gestów. Taka agresywna postawa na pewno nie sprzyja budowaniu wizerunku pracodawcy zwłaszcza w mniejszych aglomeracjach.

Kolejny aspekt to zadbane auto nie tylko wewnątrz, jak również na zewnątrz. Auto to wizytówka nie tylko pracodawcy, świadczy o nas samych. Regularne sprzątanie czy wizyta w myjni nie powinna należeć do rzadkości, tym bardziej, że nie wiemy w jakiej sytuacji się znajdziemy, czy  też nie będziemy musieli użyczyć auta innemu współpracownikowi lub szefowi.

Sytuacje, z którymi spotykamy się użytkując auto służbowe są nie bez znaczenia i mogą wpłynąć nie tylko na postrzeganie pracownika ale na pracodawcę, jego usługę lub produkt. Nie wiemy też czy osoba, której nie ustąpimy pierwszeństwa, zablokujemy wyjazd, czy zabierzemy miejsce parkingowe to akurat kandydat, czy klient z którym jesteśmy umówieni. Uważam zatem, że auto to nie tylko benefit, to bardzo ważne narzędzie w Employer Brandingu.

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s