ZA BURTĄ

Organizacja jest jak żaglowiec. Na wspólny cel pracuje cała załoga. Jeśli jesteś jednym z jej członków to uczysz się tego samego języka kodu, którego nie zna przeciętny zjadacz chleba. Dzielnie walczysz w czasie sztormów, wprowadzasz nowicjuszy w świat twojej bandery, poznajesz ciekawych ludzi. Ponieważ niejedną milę przepłynęliście, niejedna wspólna wachta  za wami to wasze relacje stają się coraz mocniejsze i silniejsze. Zawijasz do kolejnego portu i decydujesz, że nie płyniesz dalej w tym samym kierunku. Żegnasz się, obiecujecie sobie, że nie zerwiecie kontaktu. Jesteś zadowolona z decyzji bo wiesz że to kolejny etap Twojego rozwoju. Nadal jednak zastanawiasz się jak radzą,  co się u nich dzieje, śledzisz ich na mapie. Pamięć o Tobie przez jakiś czas się utrzymuje, ale wkrótce załoga wzbogaca się o nowych członków, nowedesktop cele, nowe przeżycia. Nadal kontaktujesz się z załogą, a ponieważ nie jesteś jej częścią macie coraz mniej wspólnych tematów i tylko wymieniacie uśmiechy. Inni zapominają o Tobie kiedy, dopiero co już wyszedłeś na ląd. Po pewnym czasie wchodzisz na nową fregatę , uczysz się nowego języka-kodu, odkrywasz nowe nieznane lądy, realizujesz swoje ambitne plany. Masz coraz mniej czasu na myślenie, śledzenie innych, masz swój nowy cel na horyzoncie. Życie toczy się dalej, nawet wtedy kiedy panuje sztil.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s